wanna do zabudowania
ŁAZIENKI

Czy wanna wolnostojąca zawsze ma sens? Małe łazienki często pokazują coś zupełnie innego

W ostatnich latach wanny wolnostojące i przyścienne stały się jednym z najmocniejszych trendów w projektowaniu łazienek. Trudno się temu dziwić, dobrze wyglądają na wizualizacjach, budują atmosferę domowego spa i często stają się centralnym punktem wnętrza. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy z projektu przechodzimy do prawdziwego mieszkania, szczególnie w bloku lub niewielkim domu, gdzie metraż, układ ścian i istniejące przyłącza zaczynają narzucać bardzo konkretne ograniczenia.

I właśnie wtedy wiele osób po rozmowie z architektem wraca do klasycznej wanny do zabudowy.

Dlaczego wanna wolnostojąca nie zawsze wygrywa?

Nie chodzi o to, że wanna wolnostojąca jest złym rozwiązaniem. Po prostu nie każda łazienka daje jej odpowiednią przestrzeń. W małych wnętrzach bardzo szybko okazuje się, że wokół wanny trzeba jeszcze normalnie funkcjonować i wygodnie przejść, otworzyć szafkę, odłożyć ręczniki, schować kosmetyki i zachować miejsce do codziennego życia. Często właśnie te rzeczy zaczynają mieć większe znaczenie niż sam efekt „wow” widoczny na pierwszej wizualizacji.

Coraz częściej obserwujemy też sytuacje, w których klienci po kilku latach użytkowania sami przyznają, że bardziej doceniają spokojny i wygodny układ łazienki niż samą modę na konkretny typ wanny.

Warto też pamiętać, że przy niewielkich metrażach bardzo trudno połączyć dużą wannę wolnostojącą z funkcjonalną strefą prysznica. O tym problemie pisaliśmy również we wpisie: Wanna i prysznic w małej łazience.

Projekt pierwszy – więcej miejsca do życia

W pierwszym projekcie inwestorzy od początku marzyli o wannie przyściennej. Po dokładnym rozrysowaniu łazienki szybko okazało się, że metraż zaczyna być problemem. Duża wanna zabierała przestrzeń potrzebną do codziennego funkcjonowania Trzeba było zdecydować, czy ważniejszy będzie efekt z inspiracyjnego zdjęcia, czy wygodne użytkowanie przez kolejne lata.

Ostatecznie wybór padł na wannę do zabudowy o wymiarach 160×75 cm. I szczerze mówiąc po końcowym montażu nikt nie miał poczucia kompromisu. Łazienka nadal wygląda lekko i spokojnie, ale przy okazji udało się zachować pełnowymiarową zabudowę na ręczniki, kosmetyki i środki codziennego użytku. To właśnie takie rzeczy najczęściej zaczynają brakować kilka miesięcy po remoncie, kiedy emocje po nowej łazience już opadną i zaczyna się zwykłe codzienne korzystanie z wnętrza.

Mała łazienka w bloku z wanną do zabudowy, drewnianą zabudową i jasnym kamieniem
W niewielkich łazienkach zabudowa wokół wanny często pozwala odzyskać miejsce na przechowywanie i utrzymać spokojniejszy układ wnętrza.

Projekt drugi – spokojniejszy układ małej łazienki

W drugim projekcie sytuacja wyglądała podobnie, choć sama łazienka była jeszcze bardziej kompaktowa. Tutaj od początku było wiadomo, że każdy centymetr będzie miał znaczenie.

Wanna wolnostojąca zaczynała wizualnie dominować wnętrze i zabierała przestrzeń potrzebną do wygodnego przejścia między strefami. Przy wannie do zabudowy udało się zachować bardziej uporządkowany układ, wygodniejsze dojście do umywalki oraz miejsce na praktyczne wnęki przy wannie.

To są właśnie rzeczy, których często nie widać na pierwszej wizualizacji, ale bardzo szybko czuć je podczas codziennego użytkowania łazienki. W praktyce wiele osób dopiero po czasie zauważa, jak duże znaczenie ma możliwość wygodnego odłożenia kosmetyków, łatwiejsze sprzątanie czy spokojniejsze proporcje całego wnętrza.

Nowoczesna mała łazienka z wanną do zabudowy i ciemną zabudową meblową

W małych łazienkach spokojny układ często daje większy komfort niż efektowna forma widoczna tylko na wizualizacji.

Po kilku latach użytkowania liczy się coś więcej niż efekt „wow”

Coraz częściej obserwujemy, że klienci zaczynają patrzeć na łazienkę mniej „instagramowo”, a bardziej życiowo. Po kilku latach dużo większe znaczenie mają wygodne przejścia, łatwość utrzymania porządku i ilość miejsca do przechowywania niż sam efekt pierwszego wrażenia.

I właśnie dlatego wanny do zabudowy wcale nie znikają z nowoczesnych projektów. Wręcz przeciwnie w wielu mieszkaniach okazują się bardziej naturalnym wyborem niż próba wstawienia dużej wanny wolnostojącej za wszelką cenę.

Jeśli planujesz łazienkę, warto spokojnie przeanalizować nie tylko wygląd samej wanny, ale cały układ pomieszczenia, sposób codziennego korzystania z łazienki oraz ilość miejsca potrzebnego do przechowywania.

Bo dobrze zaprojektowana łazienka nie zawsze musi robić największe wrażenie na wizualizacji. Czasem dużo ważniejsze jest to, jak będzie działała po kilku latach zwykłego życia.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *