radaway ścianka walk-in
ŁAZIENKI

Szyba walk-in czy kabina prysznicowa?

Czy warto inwestować w drogą kabinę, skoro wystarczy szyba walk-in?

Projektując łazienki od wielu lat, bardzo często słyszę to samo pytanie:
po co inwestować w kabinę prysznicową, której koszt potrafi sięgnąć 2500, 3500, a nawet 5000 zł, skoro sama szyba typu walk-in jest wyraźnie tańsza, wygląda nowocześnie i – przynajmniej na pierwszy rzut oka – ma same zalety?

kabina prysznicowa w łazience w stylu japandi

To logiczne pytanie. I uczciwie mówiąc, w wielu przypadkach szyba walk-in rzeczywiście jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Ale jak to zwykle bywa w projektowaniu wnętrz, wszystko zależy od kontekstu, metrażu i sposobu użytkowania łazienki.


Szyba walk-in – mniej elementów, mniej sprzątania

Zacznijmy od plusów, bo tych jest naprawdę sporo.

Szklana ścianka walk-in wygląda lekko i nowocześnie, zwłaszcza w minimalistycznych wnętrzach. Jeśli ktoś chce sprawdzić, jakie warianty takich przegród są obecnie dostępne, warto zwrócić uwagę na różne długości szyb i sposoby ich stabilizacji.

łazienka w stylu japandi z szyba walk in

Brak drzwi, zawiasów, rolek i prowadnic oznacza jedno: mniej elementów do czyszczenia i mniej potencjalnych awarii. Dla wielu inwestorów to ogromna zaleta. Codzienne utrzymanie porządku jest po prostu łatwiejsze niż w klasycznej kabinie zamykanej.

Do tego dochodzi aspekt estetyczny – walk-in nie „zamyka” przestrzeni, dzięki czemu nawet niewielka łazienka może wyglądać lżej i bardziej przestronnie.


Problem zaczyna się w małych łazienkach

I tu dochodzimy do sedna.
Z punktu widzenia projektanta idealna szyba walk-in powinna mieć około 150 cm długości. Przy takim wymiarze woda jest skutecznie zatrzymywana w strefie kąpieli, a komfort użytkowania jest naprawdę wysoki.

Problem w tym, że większość łazienek – szczególnie w mieszkaniach – nie pozwala na taki luksus przestrzeni. W praktyce bardzo często kończy się na szybach o długości 90 lub 100 cm. Czasem uda się „wycisnąć” 110 cm, ale to nadal daleko od ideału.

To zresztą bardzo podobny dylemat do tego, który pojawia się przy wyborze wanny. W małych łazienkach również trzeba szukać równowagi między estetyką a funkcjonalnością, o czym pisałem szerzej w artykule o wannie wolnostojącej w małej łazience.

I teraz dokładamy do tego coraz popularniejszą deszczownicę.


Deszczownica + krótka szyba = chlapanie wody

Deszczownica daje ogromny komfort kąpieli, ale ma jedną cechę, o której trzeba mówić wprost: woda spadająca z góry rozchlapuje się znacznie szerzej niż przy zwykłej słuchawce prysznicowej.

Jeśli połączymy:

  • krótką szybę walk-in (90–100 cm),
  • deszczownicę zamontowaną blisko wejścia,
  • i niewielką przestrzeń prysznica,

to w praktyce woda niemal na pewno będzie wydostawać się poza szybę. To nie jest wada produktu – to po prostu fizyka i ograniczenia przestrzeni.


Odwodnienie liniowe nie rozwiązuje wszystkiego

Często pojawia się przekonanie, że problem wody rozwiązuje samo odwodnienie. Rzeczywiście, nowoczesne systemy odwodnień doskonale radzą sobie z odbiorem wody z posadzki, ale nie eliminują rozchlapywania, jeśli szyba jest zbyt krótka lub źle ustawiona.
Trzeba jednak jasno powiedzieć: odwodnienie nie zatrzyma wody w powietrzu. Nie zapobiegnie rozchlapywaniu, jeśli strumień wody odbija się od ciała i trafia poza strefę prysznica. Ono jedynie odbierze to, co już znalazło się na podłodze.

W praktyce, przy krótkiej szybie walk-in, bardzo pomocnym i prostym rozwiązaniem okazuje się ściągaczka podłogowa, dzięki której po kąpieli można szybko zebrać nadmiar wody i skierować ją do odwodnienia.


Utrata ciepła – temat indywidualny, ale istotny

Jest jeszcze jeden aspekt, o którym mówi się znacznie rzadziej: komfort cieplny.
Kabina walk-in jest konstrukcją otwartą, więc ciepło ucieka szybciej niż w zamkniętej kabinie.

Dla osób, które biorą szybki prysznic, nie musi to być problem. Ale dla tzw. „zmarźluchów” różnica bywa bardzo odczuwalna – szczególnie zimą lub w łazienkach z mniej wydajnym ogrzewaniem.

W klasycznej kabinie, po zakręceniu wody, można jeszcze przez chwilę wytrzeć się ręcznikiem w ciepłej przestrzeni. Przy walk-in tego efektu już nie ma.


Czy to znaczy, że szyba walk-in to zły wybór?

Absolutnie nie.
Szyba walk-in to świetne rozwiązanie, ale pod warunkiem, że jest świadomym wyborem, a nie kompromisem wymuszonym metrażem.

Jeśli masz odpowiednią przestrzeń, dobrze zaplanowaną strefę kąpieli i akceptujesz bardziej otwartą formę prysznica – walk-in sprawdzi się znakomicie. Będzie nowoczesny, wygodny i łatwy w utrzymaniu.

Jeśli jednak łazienka jest niewielka, marzy Ci się deszczownica i zależy Ci na maksymalnym komforcie cieplnym, warto uczciwie rozważyć, czy zamknięta kabina prysznicowa nie będzie lepszym rozwiązaniem.

W projektowaniu wnętrz nie ma rozwiązań uniwersalnych.
Są tylko te dobrze dopasowane do użytkownika.


Jeśli szukasz więcej realnych przykładów, przemyślanych rozwiązań i inspiracji opartych na praktyce projektowej, zajrzyj do działu inspiracje łazienkowe i wnętrza z pomysłem, gdzie regularnie pokazuję, jak teoria sprawdza się w rzeczywistych wnętrzach.


W praktyce projektowej nie chodzi tylko o wybór między szybą a kabiną, ale o całą kompozycję strefy prysznica – zobacz kompletny projekt łazienki z prysznicem walk-in, wraz z doborem armatury i rozwiązań technicznych.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *